A Coruña -kryształowe miasto na wybrzeżu Galicji

A Coruña to kolejny przystanek podczas naszej październikowej podróży po północnej Galicji. Byliśmy w tym mieście już wcześniej, jednak na krótko. Tym razem postanowiliśmy spędzić tu dwa dni, odkryć jego tajemnice i zobaczyć miasto również nocą. 

A Coruña to jedno z najbardziej zaludnionych miast w regionie Galicji położone nad Oceanem Atlantyckim. Szukając noclegu na tzw. „ostatnią chwilę” byliśmy bardzo zdziwieni, wszystkie hotele w mieście były zajęte i dopiero poza miastem znaleźliśmy hotel dysponujący ostanim wolnym pokojem. Nie wiem, czy sytuacja związana była z pandemią czy z pięknym i słonecznym weekendem, jednak brak wolnych pokoi w tak dużym mieście był naprawdę zadziwiający. Dlatego jeśli planujecie wyprawę do A Coruña lepiej zarezerwujcie pokój z wyprzedzeniem.

Skąd wzięła się nazwa miasta nie wiadomo, choć według miejskiej legendy grecki bohater Herkules wyruszył na poszukiwania olbrzyma Gierona, który władał ziemiami między rzekami Duero i Tag, aby uwolnić lud od jego władcy. Konfrontacja między nimi trwała trzy dni i noce, po których Herkules pokonał giganta, odciął mu głowę i zakopał nad morzem. Dla upamiętnienia swojego zwycięstwa zbudował na kopcu grobowym wieżę (latarnię), a w jej pobliżu założył miasto, któremu nadał nazwę Coruña, ku pamięci pierwszej kobiety, która zamieszkiwała to miejsce i w której zakochał się bohater. To oczywiście tylko jedna z hipotez, a co na to historia?

Wieża Herkulesa

Chociaż A Coruña wywodzi się ze starożytnej osady celtyckiej, historia miasta zaczęła nabierać znaczenia już w czasach rzymskich, kiedy port A Coruña stał się kluczowym etapem na szlakach nawigacyjnych. Świadkiem tamtych czasów jest Wieża Herkulesa, jedyna działająca rzymska latarnia morska i autentyczny symbol miasta. Obecnie uznana za pomnik narodowy, została zbudowana na początku II wieku z polecenia cesarza Trajana. Wieża otoczona jest parkiem, a wokół rozpościera się fantastyczny widok.

Nie mogło też zabraknąć legendarnego bohatera Herkulesa. Jego rzeźba zdobi plac w pobliżu wieży i dumnie strzeże wybrzeża.

Zamek Castillo de San Antón

W mieście znajdziemy mnóstwo ciekawej historii, a jednym z przykładów jest wybudowany w XVI wieku zamek San Antón wraz z dwoma innymi zamkami był częścią strategicznej sieci obronnej miasta A Coruña. Poza tym, że jest to ważny monument historyczny, w murach Castillo de San Antón mieści się obecnie miejskie Muzeum Archeologiczne. Warto odwiedzić to miejsce, by lepiej poznać historię miasta A Coruña i zobaczyć jego panoramę z zamkowych murów.

Kryształowe Miasto (Ciudad de Cristal)

Charakterystycznym elementem galicyjskiej architektury są tzw. galerie, czyli oszklone balkony. Ich największe skupisko znajduje się właśnie w A Coruña. Aby zobaczyć je na własne oczy, udaliśmy się w okolice portu. To tutaj możemy podziwiać tzw. Kryształowe Miasto, czyli serię ciągnących się obok siebie budynków, których fasady i balkony zdają się tworzyć jednolitą taflę szkła. W środku dnia odbijające się od szyb promienie słoneczne tworzą niesamowity spektakl światła. Warto zobaczyć to na własne oczy!

Ale Ciudad de Cristal to nie jedyne miejsce w A Coruñi, gdzie można podziwiać szklane galerie. Tak naprawdę, spacerując ulicami miasta wystarczy od czasu do czasu zadrzeć w górę głowę, by przekonać się, że są one widoczne na każdym kroku. Wiele z nich znajduje się między innymi na ulicach: Juana de Vega, Picavia, Feijoo, Plaza de Lugo i Plaza de Pontevedra

Warto pospacerować uliczkami miasta i zachwycić się niezapomnianą atmosferą. Na tętniących życiem ulicach zachowały się przykłady architektury romańskiej. Nie brakuje wspaniałych kościołów i historycznych budowli.

Jak przystało na miasto położone na brzegu Atlantyku jego niewątpliwą atrakcją jest port oraz piękne plaże.

Punkt widokowy Monte de San Pedro

znajduje się na wzgórzu Monte de San Pedro  i jest wyjątkowy. Na jego szczyt możesz bowiem wjechać specjalną windą o lekko kosmicznym kształcie. 

Rzeźba ośmiornicy

Przy panoramicznej windzie natrafiamy na niezwykłą rzeźbę przedstawiającą ośmiornicę. To dzieło artysty z A Coruña Javiera M. Padina Martineza. Rzeźba została zbudowana ze zbrojnego betonu i pokryta małymi kryształkami kolorowej ceramiki, które zmieniają odcień w zależności od promieni słonecznych. Jest to bez wątpienia jedna z najczęściej fotografowanych przez turystów rzeźb w mieście, między innymi dlatego, że jest to okazja do tego, aby bezpiecznie usiąść między jej mackami. 

La ventana Atlantico (Okno na Atlantyk)

To ogromne, granitowe okno, które otwiera się na Ocean Atlantycki. Znajdujemy je w punkcie widokowym przed wyspami San Pedro. To idealne miejsce do oglądania silnych fal rozbijających się o wyspy, jak i do podziwiania cudnych zachodów słońca. 

Innym ciekawym spacerem po mieście może być Szlak Picassa, podążając śladami tego wielkiego artysty, który mieszkał w A Coruña przez prawie cztery lata. Na tej trasie przystankami będą m.in. jego dom, Plac Pontevedra (jego miejsce zabawy i nauki), plaża Riazor (którą Picasso rysował w naturze), Szkoła Sztuki i Rzemiosła (w której zachowane są jego świadectwa), cmentarz Santo Amaro (gdzie pochowano jego młodszą siostrę) czy Wieża Herkulesa (gdzie tak często znajdował inspirację).

Plaza de Maria Pita

Kolejnym miejscem pełnym uroku w A Coruña jest Plaza de Maria Pita. Plac o powierzchni 10 000 metrów kwadratowych, na którym mieści się siedziba rady miasta, nosi imię słynnej galicyjskiej bohaterki. Na środku placu znajduje się statua z brązu – dzieło rzeźbiarza Xosé Castiñeirasa – poświęcone Marii Pitie (1565-1643). Posąg przedstawia bohaterkę z Coruña trzymającą włócznię, którą podobno zabiła brata admirała Francisa Drake’a, odpowiedzialnego za poprowadzenie brytyjskiego szturmu na stare miasto w 1589 roku, jednocześnie trzymając w drugiej ręce zmarłego męża.

Ten plac, to jeden z najpiękniejszych przykładów sztuki cywilnej w Hiszpanii w XIX i XX wieku, jest jednym z obowiązkowych miejsc w mieście, idealnym na spacer i tuż obok Starego Miasta A Coruña. Galerie placu wypełnione są tarasami i restauracjami, w których można skosztować typowej kuchni galicyjskiej.

Gastronomia i okolice

Gastronomia w A Coruña łączy to, co najlepsze na wybrzeżu i w głębi lądu. Z wybrzeża pochodzą znakomite owoce morza: kraby, skorupiaki, homarce itp. Posmakować można również soczystych ryb, takich jak caldeirada de rape (gulasz z żabnicy), merluza a la gallega (morszczuk po galicyjsku, z cebulą, czosnkiem i marchewką) czy grillowana sola. Jeśli chodzi o mięsa, to z wieprzowiny przyrządza się słynną lacón con grelos, a cielęcina galicyjska jest chroniona nazwą pochodzenia. Jako dodatek do tych potraw koniecznie trzeba spróbować win galicyjskich o nazwie pochodzenia (Monterrei, Ribeira Sacra, Ribeiro, Rías Baixas i Valdeorras). A na deser słynne ciasto Santiago (z cukru, mąki i migdałów).

W poszukiwaniu wieczornej atmosfery miasta udaliśmy się do miejsca z lokalnymi restauracjami. Tym razem postanowiliśmy spróbować czegoś innego i nasz wybór padł na Tabernę Benboa. Charakterystyczną cechą tej tawerny jest brak mięsa. Kuchnia serwuje jedynie produkty morza. Nasze podniebienia były usatysfakcjonowane, pyszne tapas oraz ceviche rozpływały się w ustach.  

Chętnie zostalibyśmy w A Coruña dłużej, bardzo przypadło nam to miejsce do gustu, jednak czekało nas jeszcze wiele miejsc do zwiedzenia. Na pewno nie była to nasza ostania wizyta w tym mieście. 

10 Replies to “A Coruña -kryształowe miasto na wybrzeżu Galicji”

  1. Świetna wycieczka i kolejne ciekawe miejsce do wpisana na listę 🙂 ta winda zrobiła na mnie wrażenie . Fajne wyglada na zewnątrz i wewnątrz. Kulinaria też zrobiła na mnie wrażenie i bym pojadła te pyszności 🙂

    1. A Coruña to miasto, które bardzo polecam. Historia i legenda przeplata się tu z lazurem oceanu i nowoczesnością. Nie można się tu nudzić. Jedzenie przepyszne, atmosfera wakacyjna więc mieszanka idealna!

  2. A Coruna mnie zachwyciła, miasta hiszpańskie nawet jeśli spore są po prostu bardzo pro ludzkie. Nie ma tu typowego dla środkowo europejskiej architektury przytłaczającego ścisku,wszystko ma jakiś ład i porządek. To co najistotniejsze są miejsca gdzie można ciągle czuć się jak na wakacjach. Morze,kosmiczna winda,piękna latania morska,wieża Herkulesa czy to kamienne okno. Wszystko to jest wspaniale. Aż się serce ściska,że mnie tam teraz nie ma.

    1. Masz rację Violu, miasta hiszpańskie zawsze koją duszę. Nie ważne, czy to duże aglomeracje czy mniejsze miasteczka. W każdym z nich znajdzie się miejsce w którym można się zrelaksować i poczuć się wakacyjnie. A Coruña ma wiele takich miejsc i pewnie dlatego jest tak oblegana przez turystów 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.